15 czerwca 2018 r. minęło 600 lat nadania praw miejskich Łomży przez ks. Mazowieckiego Janusza I Starszego. Mamy powód do ogromnej dumy, ponieważ większość istniejących obecnie na świecie państw nie może poszczycić się tak długą historią. 

A przecież mówimy tu wyłącznie o 600-leciu nadania praw miejskich - sama historia naszego grodu, sięga ponad 1000 lat. Przez ten czas nasze miasto odcisnęło swój ślad na wielu znamienitych postaciach i było świadkiem szeregu historycznych wydarzeń. 

Lata świetności miasta przypadają na XV i XVI w. W poł XVI w. Łomża liczyła 3300-tu mieszkańców i była w trójce największych miast Mazowsza. W 1561r. Zygmunt August zwołał do Łomży Radę Senatu. Po śmierci króla w 1572r. przez 2 miesiące przebywała w naszym mieście Anna Jagiellonka. W tamtym momencie na Łomżę były skierowane oczy całej Polski a nawet Europy – decydowano przecież kto zostanie królem jednego z najpotężniejszych państw na kontynencie. Na początku XVII w. jezuici otworzyli w Łomży kolegium, gdzie w latach 1638-1642 pracował sam św. Andrzej Bobola. Było to jedno z kluczowych w historii miasta  wydarzeń. Od momentu założenia przez jezuitów szkoła była wielokrotnie przekształcana, zmieniała się jej nazwa (obecnie jest to I LO im. Tadeusza Kościuszki), nie zmieniał się jednak nacisk na patriotyczne wychowanie młodzieży, o czym świadczą życiorysy absolwentów m. in. Szymona Konarskiego – powstańca listopadowego czy Ludwika Mierosławskiego – uczestnika powstania listopadowego i etatowego dowódcę w walkach wyzwoleńczych w całej Europie. Natomiast wychowankiem Prywatnej Szkoły Handlowej, był przyszły kardynał, Stefan Wyszyński – przyjaciel i mentor naszego wielkiego rodaka św. Jana Pawła II. Postaci, która doskonale wieńczy historię Łomży. Św. Jan Paweł II odwiedził nasze miasto podczas IV pielgrzymki do Ojczyzny. 

Łomża na przestrzeni dziejów przeżywała wzloty i upadki, dni chwały ale nigdy hańby. Nasi przodkowie potrafili ciężką pracą doprowadzić do rozwoju miasta, znakomicie wykorzystując położenie Łomży, na zbiegu ważnych szlaków handlowych. 

W ostatnich latach Łomża znowu staje przed szansą. Rządy w Polsce objęła formacja, która przykłada wielką wagę do rozwoju całego kraju, nie tylko metropolii. Szczęśliwie, również w naszym mieście od 2014r. władze należą do ludzi, którzy za główny cel postawili sobie rozkwit Łomży. Dzięki współpracy władzy centralnej i samorządowej budowa trasy „Via Baltica”, poprowadzonej obwodnicą Łomży, staje się faktem. Daje nam to szansę na jeszcze szybszy rozwój miasta i poprawę komfortu życia mieszkańców. Mamy wielką szansę na to, by Łomża mogła znowu przeżyć swój „złoty wiek”, by stała się atrakcyjnym miejscem do życia i założenia rodziny.

Szanowni Państwo! W tym szczególnym dniu pragnę pogratulować i podziękować wszystkim osobom zaangażowanym w organizację Wielkiego Jubileuszu. Dziękuję władzom miasta, na czele z Prezydentem Miasta Mariuszem Chrzanowskim, Radnym, na czele z przewodniczącym Rady Miasta – Panem Wiesławem Grzymałą,  pracownikom urzędu, kapłanom, łomżyńskim instytucjom, szkołom, sponsorom i wolontariuszom. W sposób szczególny dziękuję Dyrektorowi Miejskiego Przedsiębiorstwa Gospodarki Komunalnej i Mieszkaniowej – Panu Markowi Olbrysiowi oraz jego pracownikom. To dzięki ich pracy,  z radością możemy obserwować, jak pięknie rozkwitły łomżyńskie ronda, ulice i klomby. 

Dziękuję za wszystkie zorganizowane wydarzenia edukacyjne, kulturalne i sportowe, które przez cały rok uświetniają Jubileusz i promują Łomżę, integrując przy tym mieszkańców naszego miasta. Zwieńczeniem ciężkiej, wspólnej pracy jest rozpoczęty w dniu dzisiejszym wielki finał, który z pewnością na długo pozostanie w naszej pamięci i zapisze się w dziejach naszego miasta.

W dniu wielkiego Jubileuszu, życzę władzom i mieszkańcom miasta, by było ono miejscem szczególnym - w pełni wykorzystującym swoje walory i bliskim sercu wszystkich, którzy się stąd wywodzą. Cieszmy się tą niepowtarzalną chwilą i bądźmy dumni z rozwoju naszego pięknego, nadnarwiańskiego grodu, bo jak napisał dobrze nam znany łomżyniak i kapłan z Zakonu Braci Mniejszych Kapucynów -   O. Jan Bońkowski:

 „Serce radośniej bije, gdy Łomża wznosi się wzwyż 

Nad Narwią, co wstęgą się wije. Co mi tam Roma, czy dumny Paryż. 

Tu w Łomży jak w raju się żyje: wie to Łomżyniak i ten, 

Kto zda się podziwia niczyje uroki mej Łomży jak sen.”